Burza mózgów i co dalej? Metody selekcji pomysłów

metody selekcji pomysłówGłosowanie kropkami na najlepsze pomysły.

Podczas generowania pomysłów zapominamy o ograniczeniach. Liczy się ilość: chodzi o to, żeby wypracować jak najwięcej potencjalnych rozwiązań. Dobrą sesję kreatywną kończymy z co najmniej kilkudziesięcioma pomysłami. Ale jak wybrać z nich te najlepsze?

Pisałam już o rozgrzewkach kreatywnych i o tym, jak przeprowadzić ideację nie tylko za pomocą tradycyjnej burzy mózgów (tu znajdziesz część 1 i część 2 artykułu). Dzisiaj przedstawiam Wam sprawdzone metody selekcji pomysłów.

Głosowanie kropkami

Dzięki tej metodzie szybko wyeliminujecie z dalszej analizy najbardziej typowe pomysły, które z reguły pojawiają się na początku burzy mózgów.

Na czym polega głosowanie kropkami? Niech każdy rozdysponuje między pomysły trzy głosy – można podzielić je między różne rozwiązania lub przyznać wszystkie trzy swojemu zdecydowanemu faworytowi. Głosuje się poprzez naklejanie kropek na karteczki z pomysłami. Można też poprosić uczestników o zaznaczenie kropek markerem, ale po pierwsze jest to mniej widoczne i trudniejsze do późniejszego zliczenia, a po drugie rozdając naklejki ma się pewność, że nikt nie przekroczy dozwolonej liczby głosów. 😉 Jeśli pomysłów jest bardzo dużo, możecie rozdać każdemu po 5 naklejek.

Głosując pomyślcie o tym, które rozwiązania najlepiej odpowiadają Waszym zdaniem na wyzwanie projektowe, są najbardziej świeże czy interesujące. Później przeliczcie głosy i wybierzcie najlepsze pomysły do dalszej analizy, np. za pomocą matryc.

Matryce do analizy pomysłów

Matryca wpływu i wysiłku jedno z moich ulubionych narzędzi. Służy do analizy i priorytetyzacji pomysłów pod kątem spodziewanych efektów oraz koniecznych nakładów.

Jak zrobić matrycę? Podzielcie flipchart lub tablicę na cztery pola. Zewnętrzną oś pionową opiszcie jako „wpływ”, a poziomą jako „wysiłek”. Przedyskutujcie pomysły z fazy ideacji pod kątem tego, jak duży mają wpływ na rozwiązanie wyzwania oraz ile potrzeba zasobów aby je wprowadzić (czasu, pieniędzy, zaangażowania kadry).

Poprzyklejajcie pomysły w odpowiednich ćwiartkach (jeden pomysł na jednej karteczce). Wybierzcie pomysły z lewej górnej ćwiartki do doprecyzowania. Możecie też rozważyć dwie sąsiadujące ćwiartki. Odrzućcie jednak pomysły wymagające dużego wysiłku przy małym wpływie na rozwiązanie problemu.

metody selekcji pomysłów: matryca wpływu i wysiłku

Matryca wpływu i wysiłku

Na podobnej zasadzie możecie podzielić pomysły na tradycyjne i innowacyjne oraz łatwe i trudne w realizacji:

metody selekcji pomysłów: matryca tradycyjne innowacyjne

Uwaga na przywiązanie do własnych pomysłów!

Muszę przyznać, że gdy szukałam informacji o tym „jak to robią inni”, wpadłam na doskonałą metodę stosowaną przez firmę FUZERS. Zalecają podzielić pomysły na „te świetne, które będziemy rozwijać”, „te świetne, które będziemy rozwijać później” oraz… „te świetne, których nie będziemy rozwijać”. Bardzo mi się to podoba. Pomaga sprawić, by członkowie zespołu nie przywiązywali się do pomysłów i nie walczyli o nie za wszelką cenę, bo „przecież ten pomysł jest mój i jest taki super”. O co tu walczyć, skoro przyznajemy, że każdy pomysł był świetny? 😉

Poczucie autorstwa pomysłu czy prototypu może utrudnić odejście w porę od rozwiązania, którego nie warto w danym momencie rozwijać. Między innymi dlatego dobrze jest podkreślić, że nie ma jednego konkretnego autora pomysłu stworzonego podczas burzy mózgów. To zespół jest autorem. Dany pomysł nie powstałby, gdyby nie wzajemne inspirowanie się uczestniczek i uczestników ideacji.

Chcielibyście poznać jeszcze inne metody selekcji pomysłów? Więcej przeczytacie o nich już niedługo w bezpłatnej publikacji o Design Thinking, którą tworzę dzięki stypendium MKiDN w dziedzinie zarządzania kulturą i wspierania rozwoju kadr kultury. Stay tuned!

Agnieszka

Źródła:
Innovating for People. Human-Centered Design Planning Cards, LUMA Institute 2012
Service Design Thinking. Materiały edukacyjne FUZERS

 

Spodobał Ci się ten tekst? Polub mnie na FB, żeby nie przegapić kolejnych!

 

Podziel się: