Model logiczny – must have w sezonie grantowym

model logiczny

Powoli i nieubłaganie zbliża się sezon grantowy. Jednak zanim w reakcji na entuzjastyczne hasło w stylu „Zróbmy jakieś warsztaty!” rzucimy się do ich planowania, warto przemyśleć po co (i czy na pewno) mamy organizować właśnie warsztaty… W tym celu przyda się nam model logiczny.

Wiecie, czym się wyróżniają niezapomniane doświadczenia? Prowadzą do zmiany w tym jak jego uczestnicy się czują, co myślą i co robią. Jednym z prostych narzędzi przydatnych do planowania zmiany jest właśnie tzw. model logiczny. Używa się go na świecie w wielu odmianach do planowania, monitorowania i ewaluacji różnego rodzaju programów już od ponad trzydziestu lat. Przydaje się też, a jakże, w projektach kulturalnych. 😊

Warunki i nakładyDziałaniaProduktyRezultaty Wpływ
Sytuacja wyjściowaZaplanowane aktywnościMierzalne wyniki działańKrótko- i średniookresowe efekty działańDługoterminowe oddziaływanie
Kim są nasi odbiorcy? Jakie są ich potrzeby? Co ich boli, czego im brakuje?

Jakie mamy zasoby ludzkie, finansowe, lokalowe, sprzętowe?

Jak możemy osiągnąć przyjęte cele? Jakiego rodzaju działania podejmiemy (np. krótkie czy długie, dla wielu czy niewielu osób)?

Jakie aktywności zaplanujemy (np. warsztaty, wystawę, wizyty studyjne)?

Np. liczba przeprowadzonych warsztatów, liczba uczestników wydarzeń, nakład publikacji, liczba stworzonych prac artystycznych.Jakie zmiany wprowadzimy? Jak odnoszą się one do tego, co ludzie czują, myślą i robią?

Np. jaką wiedzę zdobędą uczestnicy? Jakich nabędą umiejętności? Jaką świadomość zyskają?


Dlaczego wprowadzane zmiany są ważne w szerszym kontekście? Jak wpływamy na społeczeństwo, środowisko, kulturę, gospodarkę?

Jaki będzie długofalowy wpływ podjętych działań na naszą instytucję?

Model logiczny, opr. własne na podstawie materiałów szkoleniowych University of the Arts London, Logic Model Development Guide, W.K. Kellogg Foundation oraz Logic Model Workbook, Innovation Network.

Gotowy model przedstawia pewną logiczną historię – jakie były warunki wstępne, co się zadziało, co dzięki temu powstało i do czego to doprowadziło w krótszej i dłuższej perspektywie. Jednak nie wypełniamy modelu od początku do końca. Zaczynamy od analizy sytuacji wyjściowej z punktu widzenia odbiorców oraz określenia wpływu i rezultatów, jakie chcemy osiągnąć. Dopiero wtedy uzupełniamy środek, czyli przechodzimy do planowania określonych aktywności! Jeśli nie wiemy do czego chcemy doprowadzić, wymyślanie działań nie ma większego sensu.

Wypełnijcie więc z zespołem model, zanim rzucicie wszystko i pójdziecie pisać wnioski! 😉 I dajcie koniecznie znać, jeśli macie jakieś pytania co do tego, jak właściwie te wnioski o dotacje należy pisać. Na podstawie wszystkich pytań i mojego doświadczenia w ocenie projektów tworzę właśnie poradnikowy tekst, który wrzucę na bloga na początku przyszłego tygodnia. Chciałabym, żeby był jak najbardziej konkretny i przydatny.

Powodzenia!
Agnieszka