Jak moglibyśmy…, czyli formułowanie wyzwania projektowego

Formułowanie wyzwania projektowego

Pisałam ostatnio o rozgrzewkach kreatywnych wspierających generowanie pomysłów, ale przede wszystkim nie ma produktywnej burzy mózgów bez dobrze postawionego pytania.

W procesie Design Thinking na etapie diagnozy przechodzimy od prowadzenia badań do pogłębionej analizy potrzeb i zdefiniowania konkretnego wyzwania projektowego. Szukamy motywów powtarzających się w zebranym materiale. Kluczowe spostrzeżenia (insighty) mówiące nam o potrzebach czy przyczynach badanych zjawisk, przeformułowujemy w pytania typu „Jak moglibyśmy…?”. Są to tak zwane How Might We questions. Na przykład: “Jak moglibyśmy zorganizować takie wydarzenia rodzinne, które będą rozwijające zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych?”

Sposób wyrażenia tego pytania nie jest przypadkowy. Nie pytamy o to, co musimy lub powinniśmy, tylko o to, co moglibyśmy zrobić. Ma nas to zachęcać do pozytywnego działania na rzecz użytkowników. Koncentrujemy się na ich potrzebach, a nie swoich czy instytucji, w której pracujemy. Liczba mnoga też jest celowa – proces projektowy to praca zespołowa.

Co ciekawe, kiedy proszę uczestników szkoleń czy warsztatów o sformułowanie pytań „Jak moglibyśmy…?”, nieraz zdarza się, że odbierają to jako prośbę o zapisanie od razu pytania i odpowiedzi. Najwyraźniej w pracy czy szkole nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że znajomość właściwego pytania na pewnym etapie w zupełności wystarcza. Nawykowo od razu przeskakujemy do rozwiązań. Tymczasem nad tym zadaniem naprawdę warto się pochylić – bez postawienia właściwego pytania nie wygenerujemy obiecujących pomysłów!

Odpowiedni poziom ogólności

Formułowanie wyzwania projektowego często uznawane jest na początku za zadanie łatwe, a nawet banalne. Jednak w praktyce nie tak łatwo uchwycić odpowiedni poziom ogólności. Nie chodzi o prostą parafrazę spostrzeżenia. Dobrze sformułowane pytanie nie jest ani zbyt wąskie (możliwych jest wiele rozwiązań), ani zbyt szerokie (wiemy, jaką konkretną potrzebą się zajmujemy).

Wyzwanie projektowe ma zainicjować burzę mózgów. Jeśli będzie miało tylko kilka możliwych odpowiedzi, to na etapie generowania pomysłów będzie bezużyteczne. Powinno otwierać na różne kierunki działania. Najłatwiej będzie pokazać to na przykładach:

Przykład 1

Aneta, młoda matka, kiedyś bardzo aktywna, nie uczestniczy już zbyt często w wydarzeniach kulturalnych skierowanych do dorosłych, bo nie ma z kim zostawić dzieci. Udział w dostępnej ofercie rodzinnej nie zaspokaja z kolei w pełni jej potrzeby rozwoju osobistego. „Nie chcę lepić z plasteliny” – mówi.

Pytanie za szerokie: Jak moglibyśmy ułatwić Anecie rozwój osobisty?
Pytanie za wąskie: Jak moglibyśmy pomóc Anecie w zorganizowaniu opieki nad dziećmi w trakcie wydarzeń kulturalnych?
Pytania w sam raz: Jak moglibyśmy zorganizować takie wydarzenia rodzinne, które będą rozwijające zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych? Jak moglibyśmy pomóc Anecie uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, tak aby małe dzieci nie były przeszkodą?

Pytanie zbyt szerokie ma za dużo możliwych odpowiedzi, nie kieruje nas w stronę potrzeb Anety. Za wąskie pytanie sugeruje odpowiedź, a przecież możliwości jest więcej, jedynym rozwiązaniem nie musi być opieka nad dziećmi. Pytania w sam raz otwierają na różne opcje. Możemy iść w stronę wydarzeń rodzinnych, które umożliwią rozwój także Anecie – pokażmy jej, że nie musi to być lepienie z plasteliny. Możemy też pomyśleć o takim zorganizowaniu wydarzeń dla dorosłych, by przyjście z dziećmi z nich nie wykluczało. Może w tym pomóc nie tylko zapewnienie opieki, np. w postaci kącika dla dzieci z animatorką. Przykładem są tu seanse filmowe dla rodziców z niemowlakami.

Przykład 2

Stefan chciałby brać udział w większej liczbie wydarzeń kulturalnych, ale jest nowy w mieście i głupio się czuje biorąc w czymś udział samemu.

Pytanie za szerokie: Jak moglibyśmy skłonić Stefana do udziału w naszych wydarzeniach kulturalnych?
Pytanie za wąskie: Jak moglibyśmy pomóc Stefanowi poznać nowych ludzi, tak aby miał z kim uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych?
Pytanie w sam raz: Jak moglibyśmy zorganizować wydarzenie kulturalne, na którym ludzie będą czuli się swobodnie przychodząc samodzielnie?

Pierwsze pytanie nie mówi nam nic o Stefanie. Powinniśmy unikać w wyzwaniach projektowych chęci skłonienia użytkownika do zrobienia czegoś – mamy być skoncentrowani na jego potrzebach, a nie naszych. Drugie pytanie zawiera propozycję rozwiązania. Ostatnie pytanie otwiera nas z kolei na różne możliwości. Jedną z nich może być wplecenie elementów integracyjnych w samo wydarzenie, tak aby na początku ludzie mogli nawiązać nowe znajomości. Ale możemy też podejść do tego wyzwania odwrotnie. Na spektaklach Punchdrunk uczestnicy proszeni są o założenie masek, aby ułatwić im indywidualny odbiór wydarzenia, zniechęcić do rozmów w trakcie, utrudnić trzymanie się w zamkniętych grupkach znajomych. Zdarza się nawet, że aktorzy celowo takie grupy rozbijają, wciągając w interakcję pojedyncze osoby.

Przykład 3

Marzena chciałaby się zdrowiej odżywiać, ale pracuje po dziesięć-dwanaście godzin dziennie i nie ma czasu gotować ani robić zakupów szukając konkretnych składników.

Pytanie za szerokie: Jak moglibyśmy pomóc Marzenie lepiej się odżywiać?
Pytanie za wąskie: Jak moglibyśmy zorganizować zdrowy catering dla Marzeny?
Pytanie w sam raz: Jak moglibyśmy pomóc Marzenie w zdrowym odżywianiu, tak aby nie zabierało jej to dużo czasu?

Przy zbyt szerokim pytaniu pominęliśmy konkretne potrzeby i problemy odbiorcy. Nie wiemy czy ta osoba źle się odżywia, bo brakuje jej pieniędzy, wiedzy, umiejętności gotowania czy może czasu. Dlatego trudno będzie właściwie ukierunkować pomysły. Z kolei pytanie za wąskie zawiera rozwiązanie. Catering może być jednym z pomysłów, ale wcale nie jedynym. Może odpowiedzią będą szybkie przepisy z ogólnodostępnych składników, automaty lub foodtrucki ze zdrowymi lunchami albo gotowanie tylko raz w tygodniu – na zmianę ze znajomymi z pracy?

Przykład 4

Maria jest na emeryturze. Chciałaby poznawać świat, podróżować, odkrywać inne kultury, ale blokuje ją nieznajomość języków obcych.

Pytanie za szerokie: Jak uczynić podróżowanie łatwiejszym?
Pytanie za wąskie: Jak moglibyśmy pomóc Marii w nauce języków obcych?
Pytanie w sam raz: Jak moglibyśmy pomóc Marii w poznawaniu świata, tak aby nieznajomość języków nie stanowiła przeszkody?

Za szerokie pytanie sprawiło, że straciliśmy kontekst. Możliwych odpowiedzi są tysiące, znacznie wykracza to poza zakres projektu. Za wąskie pytanie sugeruje, że jedyną odpowiedzią jest edukacja. Jeśli czujemy, że nasze pytanie jest zbyt wąskie, warto zadać sobie pytanie co chcemy w ten sposób uzyskać, dlaczego je proponujemy, co jest naszym celem? To ułatwi sformułowanie pytania na odpowiednim poziomie ogólności.

Wybór najlepszego pytania

Najlepiej sformułować kilka propozycji wyzwań, a później wybrać te, z którymi pójdziemy dalej. Nie każde poprawnie sformułowane pytanie będzie przecież wpisywało się w zakres naszego projektu, naszą strategię czy misję. Zakres dostosujmy do naszych zasobów: ludzkich, finansowych i organizacyjnych. Na przykład jeśli badaliśmy potrzeby seniorów, naszą personą była Maria i sformułowaliśmy takie spostrzeżenie jak wyżej, to równie poprawnym pytaniem byłoby „Jak moglibyśmy umożliwić Marii podróżowanie, tak aby nieznajomość języków nie stanowiła przeszkody?”. Jeśli jednak jesteśmy przedstawicielami biblioteki czy muzeum, to zapewne nie możemy zbyt wiele zrobić w odpowiedzi na takie wyzwanie. Nie znaczy to jednak, że nie możemy pomóc Marii w odkrywaniu innych kultur.

I ostatnia wskazówka: wybierzcie takie pytanie, które jest ekscytujące – na które zespołowi chce się generować odpowiedzi. Unikajcie pytań zbyt banalnych, nie na darmo mówimy o wyzwaniu projektowym. Lepsze pytanie ważniejsze, nawet jeśli wydaje się trudniejsze.

Podsumowując, idealne wyzwanie projektowe:

  • jest związane z potrzebą użytkownika, a nie naszą,
  • nie jest za proste – naprawdę stanowi wyzwanie,
  • jest realne – nie wykracza poza zakres projektu,
  • ma jasno określony cel – nie jest zbyt szerokie,
  • nie zawiera w sobie propozycji rozwiązań – nie jest zbyt wąskie.
  • jest atrakcyjne – motywuje zespół do generowania pomysłów.

Powodzenia w formułowaniu!
Agnieszka