Jak (nie) wprowadzać Design Thinking do instytucji

karteczki post-it na stole

Przed Tobą pierwsze warsztaty kreatywne w duchu Design Thinking? Chcesz pokazać swojemu zespołowi inne metody pracy? Przeczytaj co warto robić, a czego lepiej unikać przy wprowadzaniu tej metodyki do instytucji kultury.

Nie przesadzaj z terminologią

Po pierwsze nie zasypuj członków zespołu nową dla nich terminologią, zwłaszcza anglojęzyczną. Jeśli Wasz zespół pracował dotąd bardziej tradycyjnymi metodami albo nieufnie podchodzi do zmian, to wcale nie musi słyszeć na dzień dobry, że proponujesz teraz projektowanie oferty według metodyki Design Thinking z wykorzystaniem narzędzi Service Design, a to wszystko w duchu Human-Centered Design i zwinnego zarządzania. 😉

Na nazwy przyjdzie czas później (albo i nie). Na początku wyjaśnij, że chcesz przyjąć podejście skoncentrowane na potrzebach użytkowników, czyli w tym przypadku uczestników działań instytucji kultury.

Zacznij od nastawienia, nie narzędzi

Warto zacząć od przybliżenia zespołowi specyfiki podejścia, które proponujesz. Istotne są zwłaszcza twórcza odwaga, akceptacja niejednoznaczności i otwartość na uczenie się z porażek. Nieskrępowane generowanie pomysłów nie zawsze i nie każdemu przychodzi łatwo. Czasem pojawia się obawa o wygłupienie się, zwłaszcza jeśli w warsztatach uczestniczą przełożeni. Albo jeśli dotychczas pomysły na działania zbieraliście raczej na zebraniach, niż na warsztatach (i były oczekiwania, że będą dopracowane).

Nastawienia (mindsets), które są ważne dla tego procesu, możecie zapisać na flipcharcie i powiesić na ścianie, żeby łatwiej było się do nich odwoływać.

Miejsce ma znaczenie

Zatroszcz się o kreatywną atmosferę i miejsce, w którym nic nie będzie rozpraszać uczestników. Przydadzą się m.in. puste ściany do zawieszenia flipchartów z efektami pracy grupowej, różnorodne materiały do prototypowania (plastyczne, biurowe i recyklingowe), a także… wyłączone komputery i wyciszone telefony, żeby łatwiej odciąć się od bieżących spraw.

Dobry plan to podstawa

Zadbaj o zarezerwowanie odpowiedniej ilość czasu i nie przeładowuj programu warsztatów. Zostaw przestrzeń na pytania i dyskusje.

Jeśli planujecie dłuższy proces projektowy, to przypominaj na początku kolejnych spotkań o tym, co zespół wypracował na poprzednich. Dokumentowanie każdego etapu ułatwi to zadanie. Róbcie notatki, zdjęcia, nagrania. Dzięki temu łatwiej będzie także sporządzić raport i wyjaśnić, jak zespół doszedł do danego rozwiązania.

Zadbaj o różnorodność

A skoro o zespole mowa, to warto pamiętać, żeby był interdyscyplinarny. Na wyzwanie dobrze jest spoglądać z wielu perspektyw. Możecie zaprosić do projektowania nie tylko osoby z działów merytorycznych, ale i pracowników administracji, wolontariuszy, ekspertów od danego zagadnienia czy (potencjalnych) uczestników Waszych działań z określonej grupy docelowej.

Powodzenia! I daj znać, jeśli masz pomysł co warto dodać do tej listy. 🙂